Wkrętarki akumulatorowe – trudny wybór?

Pomimo tego, że producenci urządzeń akumulatorowych mających usprawnić domowe majsterkowanie na każdym kroku oferują swoje produkty w promocyjnych cenach, to dość łatwo zakupić urządzenie, które nie będzie się w praktyce sprawdzało. Szczególnie uważać należy w przypadku wkrętarek akumulatorowych – dlaczego? Na co warto zwracać szczególną uwagę, wybierając nową wkrętarkę akumulatorową i czego unikać?

Już na samym początku warto wskazać, że na potrzeby niniejszego artykułu rozważania zostaną ograniczone wyłącznie do wkrętarek akumulatorowych – są one znacznie praktyczniejsze niż wkrętarki sieciowe. W takim przypadku nie ma ograniczeń związanych z brakiem elektryczności w miejscu pracy, jak również nie trzeba uważać na plątający się pod nogami przewód elektryczny.

Ważne jest napięcie zasilania
W przypadku wkrętarek akumulatorowych niezwykle istotne jest napięcie jej zasilania – im będzie ono wyższe, tym wkrętarka będzie nadawała się do cięższych prac, będzie dysponowała większą mocą. W przypadku wkrętarki zasilanej napięciem 3,6V należy wskazać, że sprawdzi się ona przy składaniu mebli z przygotowanych płyt, jednak wkręcanie wkrętów w litą deskę może spowodować nawet jej przegrzanie.

Podsumowując, wybór wkrętarki akumulatorowej nie powinien być dokonywany wyłącznie po jej wyglądzie, ale należy spojrzeć na jej tabliczkę znamionową i parametry związane z zasilaniem. Warto również pamiętać, że nie musi to być od razu 18V – do domowego majsterkowania z powodzeniem powinny wystarczyć urządzenia o napięciu pracy w okolicach 10,8-12V.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *